29 czerwca 2018

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego


Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Bieg na 5 kilometrów w Konstancinie
W niedzielę 24.06.2018 w Konstancinie pod Warszawą odbywał się czwarty festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego. Bieg na dystansie 5 kilometrów był biegiem towarzyszącym, bo główną atrakcją była dycha.

 
Medal Bieg na 5 kilometrów podczas Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Medal Bieg na 5 kilometrów podczas Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Biegaj’MY z DEM’a

Na bieg w Konstancinie zapisałam się już jakiś czas temu przede wszystkim, dlatego, że lubię niespodzianki, ale te pozytywne. Nie lubię rozczarowania i negatywnych sytuacji. Jak już kiedyś pisałam są tacy organizatorzy biegów, którym można zaufać. Błędy i pomyłki zdarzają się najlepszym, ale trzeba jeszcze umieć sobie z nimi poradzić. Gdy widzę, że organizatorem biegu jest DEM’a Promotion Polska to już wiem, że na biegu wszystko będzie dobrze. Z tym organizatorem dobrze się bawiłam na biegach w zeszłym roku i w tym roku na biegu w Kazimierzu podczas Kazimierskiego Festiwalu Biegowego. Nawiasem mówiąc to już się zapisałam na Bieg na Kopiec Powstania Warszawskiego, jest to wyjątkowy bieg brałam w nim udział podczas pierwszej i drugiej edycji, teraz czekam na trzecią. Czekam również na Wilanowski Festiwal Biegowy, oczywiście zapisana jestem na dystans 5 kilometrów (do wyboru jest 5 lub 10 kilometrów oraz półmaraton , wszystkie biegi są z atestem PZLA).
 
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego Wycieczka do Konstancina.
Konstancin znajduje się bardzo blisko Warszawy, można dojechać komunikacja miejska. Ode mnie z domu do biura zawodów jest około 25 kilometrów, jednak nie mogłam znaleźć czasu, aby pojechać po pakiet wcześniej tzn. w sobotę. Wiedziałam, że odbiór w dniu biegu wiąże się z wcześniejszym wyjazdem i chwilą spędzoną w kolejce.
 
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Niedziela 24.06.2018

Dzień rozpoczął się wcześnie, bardzo wcześnie. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że ja lepiej się czuje wieczorem niż rano, ale nie było bardzo źle. Około godziny siódmej z Dianą i babcią wyjechaliśmy w poszukiwaniu przygód i zabawy. Droga do Konstancina szybko minęła i przywitało nas piękne zielone miasteczko. Pogoda nie była najlepsza i piszę to z pozycji rodzica małego dziecka. Zaparkowaliśmy samochód wg nawigacji około 500 metrów od biura zawodów i zaczęliśmy się wypakowywać. Do biura zawodów dotarliśmy szybko, biuro znajdowało się w hotelu Konstancja przy samym parku zdrojowym. W biurze zawodów było bardzo dużo biegaczy (we wszystkich biegach w Konstancinie wystartowało ponad 1100 osób), jednak odbiór pakietu trwał niecałe 3 minuty. W biurze zawodów biegacze z całej Polski, można było spotkać m.in uczestników z Kazimierza.
Z odebranym pakiet udałam się do samochodu, aby się przebrać i obejrzeć, co w pakiecie. W pakiecie dużo, oczywiście najważniejszy numer a poza numerem koszulka bez rękawów oraz batony od Bakaland i Lignaform, jogurt od Arla, zawieszka zapachowa od stacji paliw BP, przyprawa do kurczaka od Knorr, kilka ulotek, wśród których bony rabatowe o wartości 50zł do Hotelu Krasicki oraz do sklepu Biegacza. Cały pakiet zapakowany był w plecako worek od PLUSa. Dodatkowo była druga torebeczka od firmy Kolorado. Pakiet bardzo duży J
Po przebraniu ruszyliśmy w kierunku startu. Przy starcie umiejscowione było całe miasteczko dla biegaczy. Była strefa Knorr z posiłkami regeneracyjnymi, była strefa relaksu i odpoczynku oraz strefa dla dzieci. Było też kilka stoisk sponsorów m.in Volkswagen, Plus czy MOVO training. Czas przed startem bardzo szybko mijał. Pogoda w dalszym ciągu pozostawała zmienna, czyli zachmurzone niebo i przelotna mżawka. Przed samym startem usłyszałam znajomy głos, Bartek warszawskibiegacz.pl rozpoczynał rozgrzewkę.
 
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 


Bieg im. Piotra Nurowskiego

Godzina dziewiąta zbliżała się bardzo szybko, przed startem ustawił się samochód z zegarem, a biegacze powoli zajmowali swoje miejsca. Jedni bardziej z przodu inni jak ja bliżej tyłu. Samochody ruszyły a biegacze pobiegli. Bieg rozpoczynał się w parku zdrojowym, po obu stronach ścieżki biegowej drzewa i zieleń. Po chwili biegu tężnia i jakiś strumyczek. Po opuszczeniu parku trasa biegu prowadziła po ulicach Konstancina. Cztery kilometry szybko minęły i ponownie znalazłam się w parku. Kilkaset metrów i już widać strefę startu i mety. Pokonanie pięciu kilometrów zajęło mi 33 minuty i 54 sekundy. Najszybszy zawodnik potrzebował tylko 15 minut i 21 sekund, czyli gołym okiem widać można biegać i biegać. Mi jednak trasa bardzo się podobała i raczej tu wrócę.
 
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 


Po biegu.

Gdy wszyscy biegacze spożywali swoje posiłki my poszliśmy się przebrać do samochodu, aby móc wrócić i kibicować biegnącym na dystansie 10 kilometrów. Po przebraniu się, odwiedziliśmy jeszcze miasteczko biegowe, mieliśmy chwilę czasu, aby pooglądać, co dobrego tam jest. Odwiedziliśmy ponownie strefę dla dzieci, gdzie Diana została pomalowana, a następnie pograła w piłkę. Czas szybko mijał, gdy biegacze zaczęli się rozgrzewać, ja udałam się kilka set metrów do przodu, aby im pokibicować. Może to ta pogoda, ale podczas biegu na 5 kilometrów (poza strefą startu i mety) nie było kibiców, dlatego chwilę postałam i kibicowałam. Wszyscy wystartowali i pobiegli, ja po chwili klaskania i krzyczenia, jak już nie było żadnego biegacza na horyzoncie udałam się do strefy gastronomicznej. Strefa była prawie pusta, można było na spokojnie usiąść i zjeść. Knorr przygotował pysznego kurczaka oraz warzywa, była również grochówka od Centrum Kompleksowej Rehabilitacji z Konstancina-Jeziorna oraz dietetyczne spaghetti od Lignaform. Największym minusem był brak możliwości zakupu dodatkowej porcji.
Niestety pogoda się psuła coraz częściej kropił deszcz, a Diana zaczęła kichać. To oznaczało, że nie chce, ale musimy się zbierać do domu. Niestety nie udało mi się kibicować biegnącym 10 kilometrów przed metą i nie udało mi się zostać na biegach dzieci.

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Podsumowanie Festiwalu Biegowego im. Piotra Nurowskiego.

To, co napisze opieram na tym, w czym sama brałam udział i to, co sama widziałam biorąc udział w biegu na 5 kilometrów.
Organizacyjnie wszystko bardzo dobrze, wydawanie pakietów, organizacja startu i mety czy zabezpieczenie na trasie - nie można złego słowa powiedzieć. Wszystko grało, nie było sytuacji, aby czegoś zabrakło. To, czego oczekuje biegacz od biegu to jest, a do tego jest mila atmosfera. Naprawdę mogę polecić ten bieg, bo jest wszystko ok. Sama również zrobię wszystko, aby wrócić na ten bieg.


Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego
Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz