23 marca 2018

Expo 13 PZU Półmaraton Warszawski


Po całej nocy spędzonej w pracy, prawie od razu ruszyłam na Expo. Po powrocie z pracy do domu uszykowaliśmy się i w trójkę z wózkiem wybraliśmy się po odbiór pakietu na 13 PZU Półmaraton Warszawski. Przy okazji odbioru oczywiście oglądamy, co ciekawego mają dla nas wystawcy.

13 PZU Półmaraton Warszawski
Półmaraton Warszawski


Dojazd.

Tegoroczne Expo przed półmaratonem Warszawskim zlokalizowane jest na stadionie PGE Narodowy. Dojazd z każdej strony Warszawy bardzo łatwy. Jest metro, pociągi, tramwaje i są autobusy. Dojechać również można rowerem, w pobliżu stadionu są wypożyczalnie roweru miejskiego Veturilo. Oczywiście przy stadionie funkcjonuje duży parking dla samochodów. Dla każdego coś.
Aby dostać się na Expo trzeba szukać wejścia nr 5, wejście to znajduje się od Wybrzeża Szczecińskiego. Wejście to jest na poziomie ulicy, nie trzeba wspinać się wyżej. 
13 PZU Półmaraton Warszawski
Wejście na expo

Zaczynamy.

Przed wejściem wielka brama i balony sponsorów. Już w środku czeka na nas czerwony dywan. Idziemy po czerwonym dywanie i docieramy do głównego holu, tu po prawej stronie możemy obejrzeć trasę biegu lub udać się w kierunku schodów/windy. Jesteśmy na poziomie - 3 a Expo półmaratonu Warszawskiego znajduje się na poziomie - 1. Gdy już dotrzemy na odpowiedni poziom od razu zobaczymy Expo. Przy wejściu stoją osoby z obsługi, które ewentualnie pokierują, ale uwaga to jest wejście i te osoby pilnują, aby nikt nie wyszedł. Absolutnie nie wolno przez te drzwi wychodzić (ja się o tym dowiedziałam, jak wiele osób przy próbie wyjścia). 
13 PZU Półmaraton Warszawski
Idziemy na expo 

Expo

Na miejscu byliśmy dziś, czyli piątek około godziny 13. Czyli pierwszego dnia, godzinę po otwarciu dla odwiedzających. Kilka stoisk było jeszcze zamkniętych, były też takie jak Run Ukraine, które otwierały się, gdy my wychodziliśmy. Oczywiście na expo nie mogło zabraknąć partnerów i sponsorów półmaratonu. Jest bardzo duże stoiska marki Adidas oraz PZU. Jednak zaczynając od początku. Jest Dr. Łokieć, czyli fizjoterapia słyszałam, że bardzo dobry specjalista, ale nigdy nie sprawdzała osobiście. Na początku jest również Pan sprzedającym czapki, ja bardzo rzadko noszę czapkę, a jak noszę to moją ulubioną Girls Dziewczyny Trenują, ale wracając do stoiska z czapkami. Rok temu podczas OWM kupiłam u tego Pana czapkę dla Diany. Jedna z niewielu czapek, którą pozwala sobie zakładać, bo jest z niedrapiącego materiału, głowa się nie poci i nie jest zimna.
Następny przystanek to DOZ Maraton Łódź. Miałam okazję brać udział w biegu towarzyszącym przy łódzkim maratonie i miło wspominam. Jeden z najlepszych biegowych finiszów zorganizowany w Atlas Arenie i naprawdę super kibice.
13 PZU Półmaraton Warszawski
Polar

Do Buffa i Garmina nie zaglądałam, bo po przeciwnej stronie był Polar. Zawsze, na każdym ekspo zatrzymuje się przy tym stoisku po pierwsze, aby zobaczyć nowości, a po drugie, aby porozmawiać. Pani, która tam jest namówiła mnie na zakup Polara M400 trzy lata temu podczas Expo przed Orlen Warsaw Marathon i naprawdę jej dziękuję. Pani jest przemiła i odpowie na każde pytanie. Jestem zadowolona z zegarka, 3 lata działa i jest zawsze ze mną. Już raz pisałam o tym zegarku-->TU<-- i niedługo napiszę o nim po 3 latach użytkowania.
Na przeciwko Polara jest stoisko biegowego biura podróży, gdzie możemy zapisać się np. na New York Marathon, ale to kosztuje milion monet. Milion monet, ale nie wiem czy drogo, dla mnie po prostu dużo. Idąc dalej jest stoisko organizatorabiegów Biegaj’MY z DEM’a. Bardzo lubię brać udział biegach DEM’y, bo cena mi pasuje i organizacyjnie wszystko na medal. Bieg na Kopiec PowstaniaWarszawskiego organizowany przez DEM’a jest na stałe na mojej liście biegów. Na miejscu można porozmawiać o biegach, zrobić sobie zdjęcie oraz wziąć ulotkę, dzięki której zyskujemy 20zł rabatu na biegi triady Biegaj’MY z DEM’a. Polecam się zatrzymać, pogadać i może się zobaczymy na którymś z biegów. 
13 PZU Półmaraton Warszawski
Biegaj'MY z DEM'a

13 PZU Półmaraton Warszawski
Biegaj'MY z DEM'a

Następnym punkt to Polka Sport. Tu polecam wszystkim biegającym dziewczynom, aby się zatrzymały i popatrzyły. O spódniczkach Polka Sport będę jeszcze pisała, bo zbliża się rok jak użytkuje. Polski projekt, materiał i robota, mimo intensywnego używania oraz częstego prania są nie do zdarcia. Moja pierwsza nie jest w żadnym miejscu uszkodzona. Cenowo też ok., bo za dobry produkt jest warto zapłacić 5 zł więcej, nie jest to chińszczyzna, która po 3 miesiącach się rozpadnie lub będzie wyglądać źle. Mam pewność, że podczas skłonu czy przysiadu nie pęknie mi w nie odpowiednim miejscu. Wzory piękne, Warszawska, Bieszczadzka, Łowicka. Naprawdę uczciwie i szczerze polecam zatrzymać się w tym miejscu i zainteresować się tym produktem. 
13 PZU Półmaraton Warszawski
Polka Sport

Kolejną przerwę miałam kilka kroków dalej przy stoisku CEP Polska, gdzie możemy kupić skarpety i opaski kompresyjne oraz inne gadżety. Moje opaski mają się dobrze, nie korzystam z nich na co dzień to udałam się dalej.
13 PZU Półmaraton Warszawski
CEP Polska

Mijając kolejne stoiska z ubraniami i odżywkami docieramy do miejsca gdzie są wydawane pakiety. Gdy ja byłam, wydawanie szło sprawnie, nie było żadnych kolejek. Wolontariusze naprawdę robili dobrą pracę. Odebrałam szybko pakiet i wśród wolontariuszy spotkałam znajomych biegaczy. Nie robiąc kolejki dało radę 5 minut porozmawiać. Wycieczkę trzeba kontynuować. Następny przystanek to oficjalny sklep półmaratonu Warszawskiego. Nie mogłam się oprzeć i kupiłam. Dla siebie kubek, a dla Dianki super chustę wielofunkcyjną w rozmiarze dla dziecka "Born to Run".
Idąc dalej, po lewej stronie mijamy stoiska fundacji, które brały udział w akcji #biegamDobrze. Kolejne stoisko to firma Reebok, można tu przymierzyć i przetestować na bieżni nowy model buta. Na przeciwko jest bardzo duże stoiska adidas. Czeka tam wiele ciekawych produktów, fachowa pomoc pracowników Sklepu Biegacza naPowiślu oraz możliwość zapoznania się z bezpłatną ofertą treningową AdidasRunners Warsaw
13 PZU Półmaraton Warszawski
Adidas

Kawałeczek dalej jest stoisko sponsora tytularnego, czyli PZU. Na tym stoisku można wejść na bieżnię czy rower i dać od siebie kilka kilometrów. Ja już szczerze mówiąc nie miałam na to siły, ale moja Diana jak zobaczyła bieżnię i rower w wersji dziecięcej od razu chciała. Dziecięcy rower był jeszcze za duży, ale bieżnia była ok i kilka metrów udało się przejść. Pierwszy raz na bieżni zaliczony. Idąc dalej mijamy kolejne stanowiska m.in Sportslab i docieramy do wyjścia. 
13 PZU Półmaraton Warszawski
PZU

Co w pakiecie?

W pakiecie startowym otrzymujemy przede wszystkim numer startowy z chipem uprawniający do udziału. Jest jeszcze koszulka bawełniana lub techniczna zależy, kto jaką wybrał. Dodatkowo jest informator, 4move, woda Cechni, mleczny napój proteinowy Arla, żel ProSport oraz opaska odblaskowa Xiaomi. Wszystko to otrzymujemy w dużym worku, w który możemy zapakować nasze rzeczy i przed biegiem oddać do depozytu. 
13 PZU Półmaraton Warszawski
Odbieramy pakiet


Do zobaczenia.

Pakiet odebrany, zakupy zrobione, czyli pozostaje pobiec. To będzie mój czwarty półmaraton Warszawski i chyba to będzie mój najwolniejszy półmaraton. Jednak nie tylko o czas chodzi. Będzie na pewno dobra zabawa, masa emocji, wielu znajomych i dużo spalonych kalorii. W marcu to już mój ostatni bieg. W kwietniu wielu planów nie mam. Zapisana jestem na bieg Wąskotorowy, bardzo intensywnie zastanawiam się udziałem w biegu im. Mikołaja Kopernika w Lidzbarku Warmińskim i na 99% nie wezmę biegowego udziału w Orlen Warsaw Marathon. Na bieg Wąskotorowy zapisałam się, bo jest blisko, nawet bardzo blisko oraz ze względu bardzo taniego pakietu. Cena za udział w tym biegu to zero złotych. Bieg Mikołaja Kopernika rozważam, bo mam zaufanie do organizatora, którym jest DEM’a, na biegi przez nich organizowane nie mogę złego słowa powiedzieć. Chciałabym wziąć udział, bo miałabym okazję odwiedzić Lidzbark Warmiński, w którym nigdy nie byłam, a bardzo dużo dobrego słyszałam. W Lidzbarku do wyboru jest 5 lub 10 kilometrów, czyli dystans, w którym mogę bez problemu wystartować i są biegi dla dzieci (muszę spojrzeć w regulamin, bo może Diana mogłaby spróbować). W Lidzbarku zaczyna się triada biegowa Biegaj'MY z DEM'a, a w kolejnych biegach też chcę wziąć udział.
W Orlen Warsaw Marathon nie wezmę biegowego udziału, będę w roli kibica i również wcześniej odwiedzę Expo. Na maraton jestem aktualnie za słaba, a dycha Oshee nie podbiła mojego serca. Dużo osób, na początku ciasno i nie ma tego czegoś. Wiem, że wiele osób czeka na ten bieg, ale mnie zwyczajnie nie przekonał. Pożyjemy zobaczymy.

Powodzenia

Wszystkim biegnący w PZU Półmaratonie Warszawskim życzę pary w nogach i wytrwałości. Będzie dobrze, czas nie zawsze jest najważniejszy. Wszystkimi kibicom życzę idealnej pogody, a jak na mnie będziecie czekać to mi się chwilę zejdzie.

13 PZU Półmaraton Warszawski
Do zobaczenia na Mecie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz