11 maja 2016

Bieg Flagi



Drugi maja to nie tylko cześć długiego weekendu, dla wielu dzień wolny dla innych pracujący. Drugi maja to święto flagi przy tej okazji organizowane są różne imprezy, a na Warszawskiej Cytadeli bieg.



Bieg Flagi Medal
Medal - Bieg Flagi




Długi weekend majowy spędziłam w domu bez dalekich wyjazdów. W sobotę byłam na treningu NRC, niedzielę pierwszego maja spędziłam na grillu ze znajomymi biegaczkami i nadszedł drugi maja. Na drugiego plan był jasny, czyli Bieg Flagi. W zeszłym roku brałam w nim udział i w tym też postanowiłem, a jak zdrowie pozwoli to i w przyszłym też tam pobiegane. W tym okresie roku następuje biegowa kumulacja. Na treningi przychodzi coraz więcej osób, a biegi masowe są, co sobotę i niedzielę. 23 Kwietnia był Orlen Warsaw Marathon, 2 Maja Bieg Flagi, 3 Maja Bieg Konstytucji oraz pierwszego ciekawy półmaraton, ale nie brałam w nim udziału. Biegając, co tydzień w biegach masowych ciężko jest o wynik, bo nie ma czasu na regenerację, ale aktualnie Ja biegam tylko dla zabawy. Biegnąc 5km w 30 minut nie ma mowy o zmęczeniu, w czasie biegu mogłabym tańczyć i śpiewać.
Bieg Flagi
Piknik :-)
Biegowi flagi towarzyszy jeszcze mini festyn historyczny, biegi i zabawy dla dzieci oraz wiele atrakcji. Za około 40zl, (bo chyba tyle kosztował pakiet) zyskujemy udział w biegu z pomiarem czasu, bardzo ładną koszulkę, (która często będzie mi towarzyszyć) oraz m.in możliwość zwiedzania muzeum. Trasa biegu bardzo ładna po cytadeli oraz Żoliborzu Oficerskim, ale przez trzy krotny podbieg i występujące "kocie łby" bardzo wymagająca.

Bieg Flagi
Wspólne zdjęcie przed
Pakietów nie można było odebrać wcześniej, jedyny możliwy termin to w dzień biegu i tylko osobiście. Organizatorzy w ten sposób chcieli wykluczyć możliwość odsprzedaży pakietów i zmniejszyć zamieszanie na koniec. W tamtym roku było zamieszanie na tym biegu, bo ktoś wygrał później okazało się, że nie, bo ktoś inny. Dla mnie okazało się to jednak problematyczne, bo musiałam wcześniej wyjechać, dodatkowo musiałam coś jeszcze załatwić i wyszłam na bieg, który zaczynał się o 14 około godziny 9. Nie był by to problem gdyby nie fakt, że zmieniła się pogoda. Ja ubrana w leginsy 3/4 a na chwilę przed biegiem termometr pokazywał około 20 stopni. Było za gorąco.

Przed startem chwilę pozwiedzałam atrakcje przygotowane, popatrzyłam na występ orkiestry wojskowej i spotkałam się ze znajomymi. Czas szybko minął i ustawiliśmy się na starcie. Przed nami trzy okrążenia przed końcem każdego męczący podbieg.


Bieg Flagi
Wystartowaliśmy

Pierwsze okrążenie biegło mi się naprawdę dobrze, dzięki ćwiczeniu podbiegów na Agrykoli i w Falenicy tutejszy podbieg też szybko poszedł. Na drugim już troszkę zwolniłam, aby nie przesadzić, ale udało się dogonić koleżankę. W dwójkę zawsze weselej, a przed metą dołączył do nas jeszcze kolega i już w ogóle było super. Cała trójka trzymając się za ręce przebiegła przez linię mety.



Bieg Flagi
Na spokojnie i na luzie.
Jeszcze kilka zdjęć po biegu i czas do domu. W domu duży kebab i regeneracja, bo 3 Maja jest Bieg Konstytucji:-)



Bieg Flagi
Z medalem :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz