20 marca 2016

BABSKI WEEKEND z ForPro



W dniach 12 i 13 marca odbył się "babski weekend" z okazji dnia kobiet, który był kilka dni wcześniej. Dwa dni przeznaczone tylko dla kobiet, cała masa atrakcji spa, pazurki i fryzurki oraz najważniejsze treningi w dobrym towarzystwie.
Babski Weekend #2 fot. ForPro
Babski Weekend #2 fot. ForPro




Brałam udział w zeszłorocznej edycji Babskiego Weekendu i wspomnienia były wspaniałe. Nie mogłam odpuścić tego rocznej edycji. Wiedziałam, że łatwo nie będzie, ale raz na jakiś czas można troszkę więcej z siebie dać. Impreza organizowana była przez mój ulubiony sklep z odzieżą sportowa, czyli ForPro oraz pod patronatem m.in. Nike, Polar czy Oshee.
Babski Weekend z ForPro
Babski trening z Anną Lewandowską 2015r
W sobotę rano wstałam i spakowałam do końca torbę, zjadłam szybkie śniadanie i ruszyłam na cały dzień szaleństwa. Tego dnia odbywały się dwa treningi biegowe i cztery fitnessowe. Ja brałam udział we wszystkich fitnessowych i jednym biegowym, zrezygnowałam z treningu biegowego „Long Run”. Trening był, jako pierwszy i po jego ukończeniu mogłoby mi braknąć sił na inne.  
Na Myśliwieckiej wszystko zaczynało się od odebrania pakietu. Na każdą uczestniczkę Babskiego weekendu czekał pakiet, w którym znajdował się m.in napój izotoniczny Oshee, batonik białkowy od Shapeit, przyprawy od e-condimenta oraz fantastycznie pachnąca mąka kokosowa. Jak w każdym pakiecie startowym w tym również była jakaś makulatura, był m.in. kupon oferujący 20% rabatu na produkty w ForPro, (ale kupon gdzieś mi się zawieruszył)   
Babski Weekend z ForPro
Ekwipunek gotowy :-)



Ja aktywny weekend zaczęłam w sobotę o 10 od treningu fitness z Kasią Witkowską. Trening pełen wymagających i trochę męczących ćwiczeń wzmacniających mięśnie brzucha, ud oraz pośladków, czyli to, co lubię w treningu NTC, niestety chwilę przed zakończeniem musiałam wyjść wcześniej, aby zdążyć na trening biegowy.
Babski Weekend z ForPro
Z Kasią Witkowską

O 11.04 zaczynał się treningi biegowy, czyli NRC-Redy Set Go Run. Jest to trening głównie dla początkujących, ale i osoby zaawansowane też się nie nudzą na tych treningach. Po krótkiej rozgrzewce pobiegliśmy w kierunku Agrykoli i Łazienek Królewskich na (roztruchtanie), po czym wróciliśmy na Agrykole gdzie czekały nas schodki, siła biegowa i przyspieszenia. Po zakończonym treningu wróciliśmy pod ForPro.
Babski Weekend z ForPro
Biegamy sobie fot. ForPro

Pod sklepem kolejna niespodzianka. Wychodząc z domu wzięłam ze sobą pojemniczki z jedzeniem a tu czeka na mnie pyszna zupa pomidorowa. Po zupie była jeszcze chwila, aby się przebrać, zmienić buty i strzelić kilka fotek
Babski Weekend z ForPro
Czas na fotki / fot. ForPro


Kolejny trening, który zaczynał się o 12.30 prowadziła Kasia Wolska. Trening był połączeniem zwykłych ćwiczeń fitness z elementami sztuk walki, czyli i trochę przysiadów czy desek i trochę kopniaków i boksów. Troszkę się poobijałam i nawet zaliczyłam glebę, ale wyszłam cało bez siniaków. Po treningu z Kasią kolejne pół godziny wolnego na odpoczynek i szybkie odświeżenia się przed kolejnym treningiem.



Babski Weekend z ForPro
Fotka z Kasią Wolską
O 14 zaczynał się trening Oh Army prowadzony przez trenerów z klubu OhLala. Co prawda myślałam, że trening będzie polegał na uczeniu się sztuk walki a tak naprawdę był to trening sprawnościowy. Przyznam szczerze, że te niedźwiedzie, górale, kraby i żaby siły mi się w nocy. Po tym treningu myślałam, że ręce mi odpadną a dodatkowo je pościerałam i ufarbowałam; -) Całe dłonie ufarbowane na niebiesko.




Babski Weekend z ForPro
Oh Army
Po treningu Oh Army była godzinna przerwa na regenerację i odpoczynek w tym czasie zrobiłam przerwę na lunch i odwiedziłam kącik piękności gdzie panie z Gabinetu Urody Agnieszka Zielińska zrobiły mi piękną fryzurę tak, aby nie popsuła się na następny i ostatnim na ten dzień treningu, na pazurki niestety się nie dostałam, bo były zapisy, o których nie wiedziałam.

Babski Weekend z ForPro
Już z nowym uczesaniem
Ostatni trening, na który się chwilę spóźniłam przez fryzurę był o 16 prowadzony przez Lidie Zamyłko. Trening z elementami boksu, krótka rozgrzewka i przeszliśmy do głównego treningu. Lidka pokazała nam kilka ciosów, chwytów, uderzeń i kopniaków. Na koniec było krótkie rozciąganie i wyciszenie się.




Babski Weekend z ForPro
Z Lidką



Tak minęła cała sobota niby cały dzień a jakoś tak szybko zleciało.

W niedzielę kolejny aktywny dzień, czyli jeden trening fitness i dwa treningi biegowe. Pobudka wcześniej niż w sobotę, bo pod ForPro byłam już o 9, o której zaczynał się trening fitness zorganizowany przez grupę Nike Women Club i Weronikę gdyż to była też jej impreza urodzinowa, dlatego też trening zaczęliśmy od śpiewaniem 100 lat. Trening prowadziły na pół Lidka Zamyłko i Kasia Witkowska, pierwsza część treningu była prowadzona przez Lidkę, czyli trening z elementami boksu drugą część prowadziła Kasia, czyli trening z ćwiczeniami NTC. Fantastyczny trening w gronie super ludzi, których łączy wspólna pasja. Po treningu była chwila przerwy na foto, przebranie się i odpoczynek przed pierwszym treningiem biegowym.


Babski Weekend z ForPro
Z trenerkami


Babski Weekend z ForPro
i całą naszą fit gromadą

Pierwszy trening biegowy zaczynał się o 11 prowadziła go Kasia Witkowska, spokojne bieganko w ramach dziewczyńskich poranków z przerwami na foto i łyk picia. Trasa około 5km przez Agrykole, Łazienki Królewskie, plac Unii Lubelskiej i powrót do ForPro. Potem godzinka przerwy na relaks, odpoczynek i łapanie witaminki D w promieniach słonecznych przed drugim treningiem biegowym. Chętni mogli udać się do znajdującego się niedaleko spa, gdzie można było się zrelaksować.




Babski Weekend z ForPro
Z Kasią fajnie biega się :-)
Babski Weekend z ForPro
Przerwa na picie - Być Może? :-)
Drugi trening biegowy zaczynał się o 13 również prowadzony był w ramach dziewczyńskich poranków tym razem przez Katarzynę Wolską. Trasa podobna, czyli około 5km z przerwą na ćwiczenia, bieganie po schodach i picie. Potem trochę inną trasą niż pierwszy trening powrót do ForPro i czas do domu.




Babski Weekend z ForPro
A tu przed biegiem z drugą Kasią
Lubię te treningi, na których mogę się pozytywnie zmęczyć, poznać nowe pozytywne osoby i spotkać się z znajomymi, z którymi często widujemy się właśnie przy takich okazjach. Oby takich okazji było jak najwięcej. Przez te dwa dni treningowe spaliłam około 6000kcal. Bawiłam się bardzo dobrze i czekam na kolejne.

Babski Weekend z ForPro
Na leżaku miło i przyjemnie :-)
Babski Weekend z ForPro

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz