16 stycznia 2016

10 Bieg Policz się z Cukrzycą – WOŚP 2016

Nietypowy bieg, bo był to bieg tysiąca uśmiechów i tysiąca serc. Nietypowy bo niebyło rywalizacji, zegary mierzące czas były wyłączone, każdy biegł dla zabawy i aby pomóc innym. Przy tej okazji była też możliwość aby spotkać się z innymi biegaczami.

Medal 10 Bieg Policz się z Cukrzycą - WOŚP 2016


Dzień zaczął się od morsowania. Po zimnej kąpieli szybko do domu ciepła herbata i jazda na bieg. Dalej to już same atrakcje. Pod Warszawskim PKiN ustawiona scena i dużo osób w około. Na scenie grał już Enej, a ja rozglądałam się dookoła. W Pałacu Kultury i Nauki spotkałam się m.in. z Biegowym Małżeństwem, a następnie z Team’em. Było kilka fotek i rozgrzewka. W dobrym towarzystwie czas szybko leci i udaliśmy się na start.

Z Biegowym Małżeństwem
Rembertów Team


Enej
Bieg się rozpoczął.
O godzinie 13:45 rozpoczął się bieg. Wystartowali wszyscy, jedni trochę szybciej, inni trochę wolniej. Ja biegłam z uśmiechem na twarzy i starałam się nie zwracać uwagi na pewne minusy. Jednak wiele z osób z tych biegających i z tych trochę szybciej biegających krytycznie podchodziło do takiego startu. Byli niezadowoleni, że Ci wolniejsi i maszerujący ustawili się z przodu i utrudniali im bieg. Jednak w tym biegu chodziło o zabawę, pomoc i naświetlenie problemu cukrzycy. Trasa biegu wiodła przez centrum Warszawy i liczyła tylko 5 kilometrów. Bieg Policz się z Cukrzycą był idealny aby rozpocząć swoją biegową zabawę.
Na mecie na każdego czekały medale i mała przekąska.
Przed startem z Maciejem i Dorotą

Zaraz za startem

I na kilka metrów przed metą z Kubą, Magdą i Angeliką (choć niewidoczna to też tam była :-P)
Po biegu jeszcze chwila w dobrym towarzystwie i trzeba było wracać.

Mały fragment Rembertów Team
Z Filipem #Weźsięuśmiechnij


Biegowi Przyjaciele



Z Magdą i Anią


Nike Run Club Warsaw
Grupa NRC Warsaw


Z Julitą i Grześkiem


Z Piotrkiem


Z Magdą, Kamilem i młodym biegaczem :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz