04 stycznia 2016

Nowy Rok - Noworoczne Morsowanie

Na wstępie chciałbym życzyć wszystkim czytajacym Wszystkiego co najlepsze oraz spełnienia wszystkich marzeń i postanowień.
Ja nowy rok przywitałam aktywnie. Na tyle aktywnie, że dopiero dziś znalazłam czas aby to opisać.
Część pierwsza czyli morsowanie.
Wstałam bladym świtem czyli około 10 rano. Jak na dzień po sylwestrze to jest blady świt. Na zewnątrz mroźno ale słonecznie. Szybko się ubrałam i ruszyłam do Zielonki.
W zimnych kąpielach zakochałam się od pierwszego wejścia do wody (Morsowanie mój debiut).  Nawet nie podejrzewałam, że to pierwsze morsowanie będzie początkiem nowej historii. 
Noworoczne Morsowanie


Wracając do pierwszego stycznia, samochodem dotarłam na miejsce w kilka minut, nie było dużego ruchu na ulicy.  Na miejscu byli już pierwsi kąpacze, którzy również przygotowywali dla nas miejsce. Przygotowanie polegało na rozbiciu lodu siekierami.
Temperatura wody
Temperatura powietrza wynosiła około 10 stopni poniżej zera, wody około zera. Na noworoczną kąpiel przyszło dość dużo osób i kibiców. Jak zawsze kąpieli towarzyszyła fantastyczna atmosfera. Była muzyka, szampan (oraz inne napitki) i ciacho.
Ja w lodowatej wodzie

Wszyscy przywitaliśmy nowy rok w zimnej wodzie

Ja kąpałam się dwa razy na krótko, bo się spieszyłam troszkę. Choć ta chwila już sprawiła lepsze krążenia. Mięśnie rozluźnienie, a ja gotowa do następnych wyzwań.
Rok 2016 rozpoczęty bardzo miło i sympatycznie. W towarzystwie wspaniałych znajomych z Rembertów Team oraz Morsy Zielonka i Morsy Kobyłka i Wołomin.
Pozdrawiam
Szalona Natalia
Fajnie jest :-)

2 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego Natalio w Nowym Roku i niech będzie dla Ciebie aktywny, radosny i szczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wzajemnie życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku

      Usuń