08 stycznia 2016

II Bieg Noworoczny

II Bieg Noworoczny w Warszawskim Parku Skaryszewskim odbył się pierwszego stycznia 2016 roku. Brałam udział w pierwszej edycji tego biegu, musiałam też w drugiej i powiem Wam, że w dniu 01.01.2017 jeśli będzie ten bieg to też wezmę w nim udział.
Bieg rozpoczynał się o odpowiedniej godzinie tj. o 14:00 dla osób bawiących się całą noc jest kilka godzin na sen. Dla mnie w prawdzie idealnie było by gdyby był godzinę później, bo musiałam pędzić na bieg prosto z noworocznego morsowania
Medal II Bieg Noworoczny Warszawa 2016

Będąc około 13.20 wchodząc do parku zobaczyłam jak już dużo biegaczy się przygotowuje do biegu. Było wielu biegaczy, kilku nawet znałam, było dość dużo kibiców i co mnie zdziwiło kilka stacji telewizyjnych wysłało tu dziennikarzy. Właśnie podczas rozgrzewki podeszła do mnie Pani z mikrofonem i poprosiła o kilka słów dla TVP Info. Wiem, że kilku znajomych widziało mnie w tv, Ja się jednak nie zobaczyłam (lustro musi wystarczyć ;-) ). Po ćwiczeniach rozgrzewających i kilku przebieżkach nadeszła chwila biegu.
Pierwszy wywiad w Nowym Roku :-) /fot. Aneta Mikulska
Truchtanie przed biegiem z Sebastianem

Z fantastyczną przyjaciółką z biegowych tras z Dianą ustawiłam się w drugiej linii. Po starcie jeszcze chwilę towarzyszyłam Dianie, ale jej tempo biegu to nie mój poziom i zwolniłam. Jednak te kilka, kilkaset metrów przebiegniętych z ułańską fantazją w tempie ok 4, pozytywnie mnie nastroiło. Same chęci nie wystarczyły i siły troszkę brakło.
Trasa biegu to trzy okrążenia parku, każde z tych okrążeń ma po 1,8 kilometra w sumie do przebiegnięcia było 5,4 km. Dystans trochę nietypowy, ale z drugiej strony czy zawsze ma być tak samo?
W biegu

Na chwilę przed metą.

Bieg ukończyłam jako 13 w swojej kategorii czyli w K20 z czasem 00:26:33. Wiem że mogło być lepiej, ale również wiem że mogło być dużo gorzej. Nie chciałam zbytnio szaleć, bo miało to być przyjemne rozpoczęcie roku.
Już po biegu z Dianą

Dla mnie było fantastycznie. Impreza pierwsza klasa. Cała organizacja na medal. Ciepła zupa i herbata czekała na każdego po biegu, po biegu również otrzymaliśmy piękne pamiątkowe medale.
Najważniejsze jest jednak to że mogłam w pierwszy dzień roku pobiec i spotkać się ze znajomymi. Dodatkowo po biegu w gronie przyjaciół napiliśmy się noworocznego bezalkoholowego szampana.
Takie biegi pamięta się długo, nie dzięki uzyskanym wynikom, a dzięki panującej atmosferze. Tutaj wielkie brawa dla organizatora za super podejście do tematu i zrobienie biegu na tip top.
Grupa NRC Warsaw

Szampan ze znajomymi.

Szampan ze znajomymi.

6 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo, brawo, brawo!!! Gratulacje! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo, brawo, brawo!!! Gratulacje! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń