19 lipca 2015

Bieganie jest proste, bieganie jest fajne

Bieganie jest jedną z najprostszych form aktywności i praktycznie każdy może spróbować. Można powiedzieć biegać każdy może, jeden trochę lepiej drugi trochę gorzej. Znam osoby, które od samego początku swojej kariery biegowej pokochały tą aktywność, ale jest też bardzo dużo osób, które przekonały się do biegania i dopiero po kilku kilkunastu próbach.



Ja na początku bardzo negatywnie podeszłam do tematu biegania, po tym jak ukończyłam swój pierwszy masowy bieg (Bieg Niepodległości) też bywały chwile zwątpienia.
Przed Biegiem Niepodległości - koszulka L

Tak na dobre jak już wspominałam wcześniej ta prawdziwa miłość zaczęła się po półmaratonie Warszawskim. Teraz zachęcam kogo mogę do biegania bo jest to naprawdę dobrze spędzony czas.
Jak niedawno pisałam na facebooku jak mam wolną chwile idę biegać czy 5 minut czy dwie godziny nieważne, ważne aby się poruszać.
Bieganie pozwala mi zapomnieć o problemach, odstresować się, wyładować złość i po prostu zrelaksować się.
Aby zacząć biegać dużo nie trzeba, a tym bardziej jeżeli nie wiemy czy to tak na raz czy na dłużej. Najważniejsze są buty (ja zaczynałam biegać w takich najprostszych z dyskontu), jakaś koszulka i spodenki. Nie są to jakieś wygórowane rzeczy, które większość z nas ma, w przypadku wielu innych sportów trzeba najpierw zainwestować to wydatki można zostawić na później :-)

Po moim wpisie o mojej zmianie z XL na XS dostałam kilka wiadomości na temat jak zacząć. W dużym skrócie założyć buty i wyjść biegać, ile się przebiegnie tyle nasze. 100 metrów biegiem 300 metrów marszem lub ile kto może. Najważniejsze spróbować, najważniejsze to się poruszać.



Ostatnio zaczęłam też biegać z osobą, która do tej pory nie przepadała za tym rodzajem aktywności tzn nie biegała, nie kibicowała i nie interesowała się. Ma delikatną nadwagę i początki nie są proste i "super fajne", ale biegamy. Dziś odbył się piąty bieg (Ja byłam po 12 godzinach nocnej pracy). Postępy są bardzo duże już nie przechodzimy do marszu tak często i przebiegamy 3 kilometry w czasie 27 minut. Chyba jak na początki osoby, która trenuje od dwóch tygodni to jest dobrze?



Dla mnie to taki slow jogging, ale mi to nie przeszkadza wręcz cieszę się, że kogoś zaraziłam ruchem i to na świeżym powietrzu. Jeszcze trochę i będzie biegał z nami w biegach na 5 kilometrów :-)
Warsaw Track Cup 2015 - Koszulka XXS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz